Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Hejt niszczy aktywność – będziemy kiedyś tego bardzo żałować.

Wiele razy zastanawiałem się w jaki sposób dotrzeć do ludzi młodych, tych o trzydzieści lat młodszych ode mnie, by zechcieli mocniej i silniej uczestniczyć w sprawach publicznych. Mam kilka pomysłów i określiłem kilka płaszczyzn, na których może uda się aktywizacja obywatelska młodzieży.

Na te moje przemyślenia nadeszła informacja o dzielnej Indze, która pod Sejmem rozpoczęła swój  Wakacyjny Strajk Klimatyczny. Jak sama tłumaczy, chce, aby Polska przyłączyła się do planu redukcji CO2 do zera w roku 2050.

Nad akcją i samą dziewczyną rozpętała się burza hejtu. “Znawcy” chcą m. in. prokuratora dla rodziców dziewczyny, umieszczenia jej w rodzinie zastępczej albo wyrokują “co ona tam wie, smarkula jedna”.

Nikt jednak nie podejmuje tematu, który nastolatka powiesiła na swoim sztandarze – ratowanie klimatu świata, w którym jej młode życie dopiero nabiera rozpędu.

Co będzie w 2050 roku?

Ja będę miał(jeśli dożyję) 74 lata.

Inga – 44 lata.

Moje córki, odpowiednio – 41 i 35 lat.

Jak będzie wyglądał świat i jego klimat w 2050? – trudno przewidzieć ale nic nie zapowiada sielanki i ładu ekologicznego.

Dziś Inga jest dla mnie bohaterką, za to, że tam poszła, zrobiła swój afisz i powiedziała co ją martwi.

Problemy zanieczyszczenia środowiska i zmiany klimatu od jakiegoś czasu weszły na stałe do listy moich osobistych zmartwień. Wprowadziłem w swoim domu kilka nowych proekologicznych reguł licząc na to, że będzie to niewielka ale pożyteczna cegiełka w budowaniu bezpieczeństwa ekologicznego.

Szanowny Czytelniku tego wpisu, bardzo Cię proszę:

Nie HEJTUJ – POMYŚL

 

 

Kategoria: Prace radnego

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.