Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Ryan Giggs – idol i legenda

Nie jestem szczególnie wielkim fanem piłki nożnej ale gdy już się emocjonuję rozgrywkami w tej dyscyplinie kibicuję dwóm drużynom – Manchester United i Barcelonie.

Wśród wielu wybitnych i superwybitnych zawodników niewątpliwie najjaśniej świeci gwiazda 39-letniego Walijczyka Ryana Giggsa. Dziś wieczorem rozegrał swój tysięczny mecz w karierze, karierze nierozłącznie związanej z drużyną MU.

Ryan Giggs ma niezliczoną ilość indywidualnych osiągnięć mistrzowskich, m. in. dwanaście tytułów mistrza Anglii, niezliczoną ilość strzelonych bramek. Legendarne akcje, w tym najsłynniejsza, gdy po przebiegnięciu 2/3 boiska i minięciu czterech przeciwników strzelił gola Arsenalowi w półfinale pucharu ligi w 1999 roku http://www.youtube.com/watch?v=quI_LkMj4HI

Wielki zawodnik, wielka klasa, ogromne przywiązanie do swojego klubu i… mimo 39 lat nadal gra na najwyższym światowym poziomie. Gra która budzi respekt i wielki szacunek młodszych graczy z czołowych klubów Europy.

PS – Szkoda, że MU odpadł z rywalizacji w Lidze Mistrzów, bo gdyby grał dalej, miałby duże szanse na triumf w tych rozgrywkach. Przeczuwam, że za tydzień odpadnie też pogrążona w kryzysie Barcelona i pozostanie kibicować tylko „polskiej” drużynie z Dortmundu.

Kategoria: Ciekawe miejsca

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.