Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Chrońmy swoje Skarby

Jak grom z jasnego nieba spadła na mnie informacja z naszego polickiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami o tym, że zamierzają wycofać się z działalności wolontaryjnej w TOZ z końcem tego roku.

Szok i wielki smutek, bo praca, jaką Te wspaniałe Panie wykonały przez ostatnie 10 lat jest absolutnie nieporównywalna z niczym innym.

Uratowane setki albo i tysiące zwierzaków, setki tysięcy godzin pracy wolontariackiej, odbieranie i uzdrawianie maltretowanych, pobitych, chorych i umierających psiaków i kociaków.

Dokarmianie zwierząt, opieka nad nimi w tymczasowych warunkach, godziny przeszukiwania internetu, rozmów telefonicznych w poszukiwanie nowych domów dla tych biednych zwierzaków.

To codzienna, mozolna ale robiona przez Dziewczyny z wielką pasją i sercem robota TOZ-owa.

Tak jak napisałem w tytule – Te Panie to nasze SKARBY i musimy je chronić za wszelką cenę, bo ich utrata będzie wielką, ogromną stratą dla całej społeczności Polic.

Wiem co mówię, bo współpracuję z polickim TOZ i śledzę ich poczynania od wielu lat.

 

Co możemy zrobić?

O tym co ja zrobię, napiszę za chwilę.

Ale co może każdy z nas, mieszkaniec, internauta, sąsiad, osoba wrażliwa na los zwierząt w Policach?

Piszcie do TOZ na FB!. Piszcie ciepło, wyślijcie dziewczynom dobre słowo, pokażcie im, że cenicie ich pracę i zaangażowanie. One na to bardzo, bardzo zasługują.

Mówcie znajomym, sąsiadom, na spotkaniach w grupach o TOZ, o wspaniałej pracy wolontariuszek, o tym, że dzięki ich pracy przez ostatnie 10 lat setki psów i kotów znalazło domy i kochających opiekunów.

Jeśli usłyszycie, że ktoś kocha zwierzęta i chce im pomóc, skierujcie go do TOZ. Niech spróbuje,

Co ja zrobię?

1.       Skierowałem do Burmistrza Polic wniosek, by utworzyć przy TOZ Punkt Interwencyjny, którego zadaniem będzie pomoc dla zwierzaków maltretowanych, chorych, zgubionych na terenie miasta i gminy. W Punkcie zatrudniony powinien być człowiek, członek TOZ. Finansowanie tego powinno pochodzić ze środków z opłaty od posiadania psów.

2.       Skierowałem do Burmistrza Polic wniosek aby nadać polickiemu TOZ prawo do pobierania opłaty od posiadania psów, czyli wyposażyć TOZ w funkcję inkasenta. Chodzi o wprowadzenie zasad na wzór tych, które obowiązują w Szczecinie. Tam TOZ ma prawo pobierać opłatę za psy, a dzięki temu 40% tej opłaty zostaje w TOZ, pozostałe 60% zasila budżet miasta. Być może, dzięki wprowadzeniu takiego mechanizmu, więcej mieszkańców zdecyduje się wnosić opłatę, w ten sposób wspierając bezpośrednio organizację, która zajmuje się pomocą dla zwierząt.

 

Powyższe działania może nie rozwiążą problemu od ręki ale wreszcie COŚ SIĘ RUSZY. Mam nadzieję, że pojawi się mocniejsze i instytucjonalne wsparcie dla TOZ, bo do tej pory cała wielka praca polickiego TOZu opierała się na delikatnych ale piekielnie silnych barkach dziewczyn policki TOZ tworzących.

Dziewczyny, Szanowne Panie z polickiego TOZ.

Dziękuję Wam za to co tak wspaniale zrobiłyście do tej pory.

Jeżeli moje słowa mogą spowodować, że jednak zmienicie zdanie i pozostaniecie w TOZ nadal, to będzie dla Polic rzecz wielka i wspaniała.

Czas, by Policzanie dbali mocniej o swoje Skarby

Kategoria: Prace radnego

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.