Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Odbiór ulicy Grunwaldzkiej

Przed chwilą wróciłem ze spotkania, które miało być odbiorem inwestycji modernizacji ulicy Grunwaldzkiej. Gospodarzem spotkania był Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich, właściciel drogi i inwestor.

Nie do końca wiem ostatecznie jakie to było spotkanie, bo nie było ani listy obecności, ani protokołu.

Nie zdążyłem zrobić swoich zdjęć. Foto "pożyczone" z polickiego forum od "pariana"

Nie zdążyłem zrobić swoich zdjęć. Foto „pożyczone” z polickiego forum od „pariana”

Zgłosiłem jednak następujące uwagi:

  1. Największa zakresem uwaga dotyczy parkingu vis a vis poczty. Postawiono tam jakąś dziwną „ścianę oporową” zabezpieczając ją prętami metalowymi. Miejsce, gdzie gwarantowane jest zniszczenie auta. UWAGA została przyjęta, wykonawca zaraz po Świętach ma dokonać stosownej naprawy i poprawy tego miejsca.
  2. Oczywiście natychmiast zgłosiłem brak przejścia dla pieszych z w/w parkingu do poczty. Tam, gdzie policja „kosi”. Co ciekawe, podczas dyskusji o tym czasie przez ulicę w tym miejscu przeszło 8 osób. UWAGA została przyjęta, Kierownik ZZDW zobowiązał się, że dokona zmian w projektach organizacji ruchu i przejście powstanie.
  3. FERALNY znak drogowy określający przebieg ścieżek rowerowych z „rowerem na głowie”. Paradoksalnie ten temat wywołał największy opór wśród uczestników spotkania, przedstawiciela wykonawcy, projektanta i inwestora. Argumentowano, że policja zatwierdziła taki sposób oznakowania. Ostatecznie jednak UWAGA została przyjęta i Pan Kierownik z ZZDW zobowiązał się przy wszystkich, że oznakowanie zostanie poprawione.
  4. Zgłosiłem kilka miejsc, gdzie były ubytki kostki chodnikowej albo krzywo osadzone krawężniki. UWAGA została przyjęta i skierowana do poprawki przez Pana Kierownika z ZZDW.
  5. Zgłosiłem również dwie uwagi dotyczące przejazdu autobusów na skrzyżowaniu z ul. Batorego. UWAGI przyjęto i przesunięty zostanie znak drogowy oraz przesunięta zostanie linia na ul Batorego.

Po spotkaniu mam mieszane uczucia. Z jednej strony publicznie, przy wszystkich uczestnikach, Pan Kierownik z ZZDW zobowiązał się do realizacji moich uwag. Z drugiej strony, brak papieru i śladów na nim po moich zgłoszeniach budzi mój niepokój.

Pozostaje mi „pilnować” realizacji zobowiązań Pana Kierownika.

PS – tym razem nie przewracałem znaków drogowych 😉

Kategoria: Prace radnego

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.