Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Rewolucja śmieciowa – pierwszy miesiąc za nami.

Minął pierwszy miesiąc rewolucji śmieciowej w Polsce. Wprowadzenie nowego modelu gospodarki odpadami wywołało ogromne emocje, niekończące się dyskusje, poszukiwanie informacji jak to będzie wyglądało.

 

Za wcześnie jeszcze na pierwsze dane statystyczne, zwłaszcza, że w Gminie Police ustalono, że opłaty za śmieci mają być wnoszone z dołu, do połowy kolejnego miesiąca. Ciekaw jestem jak mieszkańcy dali sobie radę z tymi zmianami? Myślę, że bez większych trudów. I choć na swoim podwórku obserwuję jeszcze różne drobne niedociągnięcia(np. wystawianie worków z wysegregowanymi odpadami przy śmietniku ogólnym, zamiast wrzucenia ich do pojemników do segregacji), to jednak zdaje się sąsiedzi poradzili sobie z nowymi zasadami.

Dla mnie ciekawą obserwacją jest to, że przez cały miesiąc tylko dwa razy wynosiłem wysegregowane odpady, a i zmieszane wynoszę rzadziej, zwykle dwa razy w tygodniu, podczas gdy jeszcze w czerwcu wynosiłem worki z odpadami  nawet cztery razy na tydzień.

Na zdjęciach mój sposób na segregowanie, całkiem wygodny i mało uciążliwy. Trójdzielny stojak na worki na poszczególne frakcje odpadów segregowanych(plastik, szkło, papier).

Kategoria: Prace radnego

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.