Grzegorz Ufniarz

mam coś do zrobienia

Wakacje i kulinarne atrakcje

Moja córcia Zuzia miała w ostatnią niedzielę okazję spróbować swoich sił w… kucharzeniu 🙂

Wybraliśmy się na rodzinny obiad do restauracji. W ofercie lokalu jest taka sympatyczna opcja, że w przypadku, gdy rodzice zamawiają sobie jedzenie, dziecko może zjeść ZA DARMO pizzę i do tego może ją sobie samo przygotować.

Zuza z zapałem wałkowała ciasto, rozsmarowywała sos pomidorowy i układała składniki wedle swojego konceptu.

Efekt był znakomity, co potwierdzam osobiście, bo nagle się okazało, że tacie bardziej smakuje pizza córci, niż jego filet. A córci bardziej smakuje brokułowe penne mamy.

Koniec końców, wszyscy się najedliśmy i miło spędziliśmy czas.

Kategoria: Ciekawe miejsca

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. * oznacza pola, które trzeba wypełnić obowiązkowo

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.